,,Odkładanie spraw na później jest jak karta kredytowa: wielka frajda, dopóki nie dostaniesz wyciągu."
-Christopher Parker

Cześć! Jak tam u Was? Ja się rozchorowałam, dopadło mnie przeziębienie i to w środku lata :/ Ale już czuję się lepiej i niedługo wracam do pracy. Niby pogoda ok, ale nie wiadomo jak się ubierać i czy w ogólne wychodzić z domu bez parosola :D Raz gorąco, raz ponuro, ale takie mamy lato:)
Pzzez te kilka dni na chorobowym nie wychodziłam w ogóle z domu tylko nadrabiałam zaległości książkowe i oglądnęłam kilka odcinków Scooby- Doo :D No i ,,zjadłam" mnóstwo witamin i jakiś leków, ale przeziębienie powoli przechodzi i jest coraz lepiej :)
Życzę Wam miłego dnia, a ja jeszcze zaglądne na Wasze blogi, a potem obejrzę sobie jakiś film na necie i poodpoczywam. Aha, jeszcze chciałam Wam powiedzieć, że ostatnio zainteresowałam się bardziej sztuką Hygge, preczytałam książkę ,,Hygge duńska sztuka szczęścia" i chcę jeszcze trochę informacji poszukać o tym w necie :)
Ok to do napisania, pa! :D